sobota, 25 lutego 2012

Historia Sokolstwa 1939 1988

Sokoli Polscy w konspiracji niepodległościowej 1939 - 1988
Polskie Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół” zostało założone 7 lutego 1867 r. przez polskich patriotów we Lwowie. Powstało na wzór „Sokoła” czeskiego, założonego przez Mirosława Tyrsza w 1862 r. „Sokół” prowadził pracę narodową, ćwiczenia gimnastyczne i szermiercze, później rozwinął wiele dyscyplin sportowych. Sokolstwo polskie prężnie się rozwijało zgodnie z hasłem „w zdrowym ciele zdrowy duch” oraz „Bóg-Honor-Ojczyzna”. Powstały dalsze nowe gniazda i związki sokole na ziemiach polskich pod zaborami. Powstały dobrze zorganizowane związki sokolstwa w Galicji, Niemczech, USA, Francji oraz w różnych skupiskach Polaków na świecie. „Sokół” zapoczątkował zorganizowany polski ruch sportowy i harcerski. Sokolstwo aktywnie i czynnie włączyło się do walki o niepodległość Polski w latach 1914-1920. W 1919 r. powstał Związek Towarzystw Gimnastycznych „Sokół” w Polsce. W 1922 r. ZTG ”Sokół” w Polsce liczył 659 gniazd sokolich i 61698 członków. W latach okupacji niemieckiej i sowieckiej sokolstwo polskie stanęło do walki w obronie Ojczyzny. Sokoli jako żołnierze walczyli w kampanii wrześniowej 1939 r., w szeregach Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, wśród żołnierzy polskiego państwa podziemnego, szczególnie w ZWZ-AK. Niezliczona liczba sokołów zginęła w obronie Ojczyzny, inni zostali zamordowani w kacetach i łagrach.
W latach 1939 – 1988 sokolstwo polskie w kraju miało zakaz legalnej działalności. Po drugiej wojnie światowej w 1945 r. komunistyczny reżym nie pozwolił na legalizację „Sokoła”. Toteż przez 50 lat sokoli w Polsce działali w konspiracji. Na emigracji znaleźli się niektórzy działacze i przywódcy „Sokoła” sprzed 1939 r. W Wielkiej Brytanii zorganizowało się sokolstwo na czele z gen. Franciszkiem Arciszewskim, przedwojennym prezesem ZTG”Sokół” w Polsce. Powstają na emigracji wśród Polaków związki i gniazda sokole. Legalna i nieprzerwana praca i działalność sokola rozwija się w Polish Falcons w USA i ZTG”Sokół” we Francji. Istniały bliskie kontakty pomiędzy sokołami w kraju i na emigracji.
 Po 1945 r. były znaczące próby zawiązania i zarejestrowania legalnej działalności sokolstwa w Polsce w latach 1945 – 1949, 1957, 1976, 1981, 1986. Niestety reżym komunistyczny nie wyrażał na rejestrację sokolstwa zgody.  Po wojnie pomimo, że oficjalnie sokolstwo w Polsce miało zakaz legalnej działalności, żywotni sokoli pielęgnowali ideę sokolą, która żyła wśród dawnych członków. Tradycja sokolstwa nie upadła, została wszczepiona w tych młodych, których wychowali ich instruktorzy z „Sokoła”. Działacze sokoli organizowali jawnie i nie jawnie spotkania druhów i druhen. Odbywały się w ich prywatnych domach i klubach wykłady z historii „Sokoła”. Sokoli przechowywali przed władzą sztandary i archiwalia, kroniki oraz dokumenty gniazd.
Główną działalnością konspiracyjną sokołów polskich było pielęgnowanie więzi i przyjaźni pośród druhów i druhen, organizacja spotkań grupowych w prywatnych domach podczas urodzin, imienin, udział w wycieczkach i różnych wspólnych spotkaniach. Podczas spotkań sokoli dyskutowali i oceniali bieżącą politykę, pisali i przepisywali ręcznie różne ulotki i przesłania, wiersze i kawały polityczne, opracowywali historię sokolstwa, sporządzali maszynopisy, które przekazywali do archiwów, bibliotek, czy muzeów. Sokoli ukrywali sztandary przez 50 lat. W obawie przed rewizjami i szykanami, wiele sztandarów gniazd zagnięło. Także służby bezpieczeństwa rekwirowały sztandary i je niszczyły. Ocalały nieliczne, które po tzw. „odwilży” sokoli przekazywali sztandary do muzeów lub na Jasną Górę. Jednak trzeba zaznaczyć, że znaleźli się odważni i twardzi sokoli, którzy sztandary przekazali gniazdom lub do muzeów po 1989 r. W tym miejscu warto zaznaczyć, że np. pierwszy ukrywany sztandar przedwojennego „Sokoła” podarowała rodzina Młyńskich z TG ”Sokół” IV w Bydgoszczy dla TG ”Sokół” I w Bydgoszczy. Ukrywane sztandary przedwojennych gniazd przekazali m.in. sokoli w Zbąszyniu, Chrośnicy, Bukownicy, Bukówcu Górnym i in. Rodzina Sikorskich w Łodzi przechowywała grot łódzkiego sztandaru. Sokół Aleksander Głowacki przedwojenny sekretarz gniazda w Chełmnie Pomorskim ukrywany sztandar miał w wykonanej drewnianej poduszce „pudełku” do trumny. Nakazał włożenie tego sztandaru do jego trumny po śmierci. Dobrze się stało, że doczekał wolności i dopiero za namową Andrzeja Boguckiego przekazał w darze sztandar do Muzeum Ziemi Chełmińskiej. Sztandar „Sokoła” w Chyloni stał się „Obrazem Matki Boskiej Swarzewskiej”, z którym od 1975 r. corocznie sokoli z umieszczonym w specjalnej gablocie uczestniczyli w procesjach Bożego Ciała. Sztandar ten przechowywali sokoli Knapscy, Augustyn Selonke, ks. Danielewicz, a wspierał z Toronto Edmund Grudowski. Sztandar ten do dnia dzisiejszego znajduje się przy głównym ołtarzu w Kościele w Cisowej.
Od 1976 r. sokoli w kraju coraz bardziej aktywnie zrzeszali się w środowiskach oficjalnych i podziemnych. Włączyli się w nurt pracy działań opozycji demokratycznej, gdyż od samego początku zasady demokratyczne były fundamentem działalności polskiego „Sokoła”. Sokoli działali dwutorowo w różnych klubach i stowarzyszeniach oraz posiadali siatkę zaufanych członków kadrowej konspiracji w różnych miastach Polski. Szczególną rolę odgrywały spotkania podczas świąt katolickich, w których sokoli brali czynny udział w organizacji i oprawie uroczystości. Sokoli włączali się w różne inicjatywy organizując i kształtując wśród młodzieży postawy patriotyczne np. podczas spotkań i pogadanek uczyli polskiej kultury i historii narodowe. Smutną chociaż ważną rolę integracyjną sokołów z miast np. kujawsko – pomorskich, odgrywały pogrzeby zmarłych druhów i druhen, na których zbierali się sokoli, wygłaszali mowy, w których podkreślano zasługi dla Ojczyzny zmarłych sokołów. Niektóre pogrzeby były manifestacjami sokołów m.in. naczelników Pawła Bączyńskiego w Wąbrzeźnie czy Bolesława Makowskiego w Toruniu. Sokoli pisali biogramy zmarłych, zbierali zdjęcia sokole. Dużą liczbę materiałów biograficznych  opracował Konrad Mrozik z Bydgoszczy. Sokoli inspirowali powstanie różnych publikacji o sokolstwie. 
 W 1980 r. Roman Kaczmarczyk w momencie zrywu narodowego Polaków w celu upowszechnienia wizualnego idei sokolstwa w Bydgoszczy zaprojektował i zlecił wykonanie kilkuset pięknych proporczyków, które przedstawiały sokoła z hantlami i rok 1980.
  W 1981 r. sokoli weszli w struktury solidarnościowo – demokratycznej opozycji. Rozprowadzano „bibułę”, pisano teksty do „pism drugiego obiegu”. Sokoli organizowali wykłady na tzw. „kompletach”. Sokolstwo Wielkopolski i Pomorza wspólnie z Redakcją „Głosu Wielkopolskiego” w Poznaniu w 1981 r. wznowiło niezwykle aktywną pracę w celu reaktywowania w Poznaniu ogólnopolskiego TG ”Sokół”. W odpowiedzi na pismo sokołów Urząd Wojewódzki w Poznaniu – Wydział Spraw Społeczno Administracyjnych, pismem nr Sa. II-6015/76/81 z dnia 29 lipca 1981 r., obłudnie okłamało sokołów m.in. pisząc, „że sprawa rejestracji Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” jest obecnie w toku załatwiania” ! Pismo podpisał wicedyrektor Jan Płociniczak. Niestety sokoli otrzymali decyzję  odmowną. Urząd Wojewódzki w piśmie z dnia 14.09.1981 r. nr SA.II-6017/27/81, do sokołów zorganizowanych przy Redakcji „Głosu Wielkopolskiego” w Poznaniu, odmówił rejestracji TG ”Sokół”. W 1981 r. w Poznaniu sokoli powołali zarząd na czele z Wacławem Hamerskim. Został opracowany statut. Sokoli w Bydoszczy obchodzili w 1981 r. 95 lecie gniazda. Wydrukowano w prasie na ten temat artykuł autorstwa Józefa Podgórecznego. Sokoli z Bydgoszczy zaczęli współpracować z Wielkopolskim Ośrodkiem Prac Społeczno Zawodowych NSZZ ”Solidarność”. Takie wspólne zebranie odbyło się w Sali Konferencyjnej MKZ w dniu 7.10.1981 r. o godz. 17.00, w Poznaniu przy ul. Zwierzynieckiej 15. Przygotowano dokumenty i zaczęto zapisywać członków oraz zaczęto budować struktury sokole przy NSZZ ”Solidarność”. 17.09.1981 r. odbyło się w Bydgoszczy pomorsko – kujawskie zebranie sokołów, które prowadził dr Wacław Kocon. Przybyło 38 sokołów z Bydgoszczy, Grudziądza i Koronowa. Na zebraniu sokoli omówili sprawy rejestracji Towarzystwa. Później do sokołów pomorskich przystąpili druhowie z Inowrocławia i Kujaw na czele z Henrykiem Ładą. Ośrodek bydgoskich i kujawskich sokołów zaczął współpracować z sokolstwem gdańskim, które także zorganizowało się przy NSZZ ”Solidarność”. Głównymi działaczami sokolimi z Gdańska byli : Piotr Domaradzki – naczelnik gniazda, Ryszard Załucki i Mikołaj Kozłowski – przedwojenny naczelnik „Sokoła” w Wilnie, członek sokolich pomorskich struktur konspiracyjnych. Piotr Domaradzki naczelnik konspiracyjnego TG ”Sokół” w Gdańsku w drukowanej i rozpowszechnianej masowo ulotce w 1981 r. pisał : „W czasach dzisiejszych, w czasach upadku moralności, wzrostu przestępczości, alkoholizmu i narkomanii, co, nie bez udziału mechanizmów zewnętrznych, dotknęło szczególnie mocno młode pokolenie, podjęcie pracy dla młodzieży i z młodzieżą staje się jednym z pierwszoplanowych działań.(...)W miarę naszych możliwości będziemy pracować nad podniesieniem wartości fizycznych, moralnych i ideowych młodzieży szkolnej. Nasza działalność będzie związana z realizacją części programu uchwalonego przez I Krajowy Zjazd Delegatów NSZZ ”Solidarność”. Aktywną działalność w 1981 r. podjęło środowisko sokołów w Krakowie. W dniu 10.12.1981 r. opracowany został statut (36 paragrafów), który został powielony i podpisany przez Członków Tymczasowej Rady Krajowej TG ”Sokół”.
 Postanowiono zwołać w Bydgoszczy w dniu 13.12.1981 r. Krajowy Zjazd Delegatów TG ”Sokół”. Statut w 1 paragrafie mówił : „TG ”Sokół” powołane zostaje jako agenda NSZZ ”Solidarność” zwanego w dalszym ciągu Związkiem”. W konspiracyjnym sokolstwie w 1981 r. aktywnie i metodycznie pracował Kazimierz Maciukiewicz. Opracowaną przez jego koncepcję i propozycję rozwoju w Polsce kultury fizycznej i sportu przekazywano władzom w 1947 r., także nową zmodyfikowaną koncepcję w 1981 r. opracował dla NSZZ ”Solidarność”. Koncepcjami tymi zainteresowało się Ministerstwo Oświaty i Wychowania ale tylko do grudnia 1981 r., ponieważ było to przekazane przez NSZZ ”Solidarność”. W 1981 r. sokoli zawiązali „Komitet Reaktywujący Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół”. Ten Komitet dokonał synchronizacji działających w Polsce struktur sokolich. Na 13 grudnia 1981 r. godz. 11.00 zaproszono do lokalu NSZZ ”Solidarność” w Bydgoszczy znanych działaczy i delegatów sokolstwa z całej Polski. Zebranie miało się odbyć w sali „B” Zarządu Regionu NSZZ ”Solidarność”, ul. Marchlewskiego 5. Celem zebrania miało być omówienie projektu statutu ogólnopolskiego „Sokoła” oraz sprawy organizacyjno – rejestracyjne. Niestety w tym dniu wprowadzony został stan wojenny na terenie całej Polski. Niektórzy sokoli dotarli na miejsce zebrania, inni po usłyszeniu informacji o wprowadzeniu stanu wojennego musieli z podróży zawrócić. ZOMO (Zmechanizowane Odwody Milicji Obywatelskiej), czyli komunistyczna i socjalistyczna milicja do zwalczania manifestacji i strajków, bardzo dokładnie obstawiło i nie dopuszczało przybywających ludzi. Już około 200 metrów od budynku był pierwszy kordon i obstawa ZOMO i ORMO. Chcący się przedostać przez ten kordon sokół Andrzej Bogucki został kilkakrotnie uderzony długą pałą zomowską. Ci sokoli, którzy przybyli rano do Zarządu Regionu rozpoczęli zebranie, ale zostali oni przepędzeni przez zomowców. Budynek Zarządu Regionu NSZZ ”Solidarność” został splądrowany i okradziony przez ZOMO. Do zawiązania „Sokoła” nie doszło. Głównymi inicjatorami zawiązania „Sokoła” w 1981 r. był Wacław Kocon i Henryk Łada.
Już w 1982 r. sokoli zorganizowali wystawę „Z przeszłości „Sokoła” bydgoskiego”. Sokolstwo zawsze zaznaczało swoje bliskie więzi z Kościołem katolickim, bydgoscy sokoli w swoje 100 lecie gniazda wysłali list do Prymasa Polski Kardynała Józefa Glempa. Działacze sokoli byli zaangażowani w działalność np. Klubów Inteligencji Katolickiej. Zamawiano Msze św. W intencji swoich druhów i towarzystw sokolich.. Pielgrzymowali na Jasną Górę. Sokoli współpracowali z wieloma księżmi m.in. z ks. Władysławem Matusem z ostrowąskiego sanktuarium, ks. Stanisławem Wiśniewskim w Bydgoszczy, ks. Danielewiczem z Gdyni Chyloni. Aktywność działaczy sokolich w Polsce w konspiracji była niesamowita. Naciskali, inspirowali, organizowali też jawne różne uroczystości jubileuszowe, sesje naukowe, konferencje, wystawy, pokazy. W Bukówcu Górnym zaczęli w 1985 r. organizować Biegi Sokoła, w 1987 r. w Bydgoszczy zorganizowali zlot regionalny w PTTK poświęcony sokolstwu.
Do Bydgoszczy i innch miast docierały przez kurierów z Polskiego Sokoła w Ameryce (PFA-USA) materiały propagandowe, plakietki, znaczki, wydawnictwa. Pismo „Polish Falcon” docierało do sokołów w kraju. Łącznikami sokolstwa z krajem m.in. byli : Z USA : Tadeusz Żółkiewicz (Zolkiewicz) „Tedy”, Z Wielkiej Brytanii : Miron Andryszewski, z Francji : Edmond Szczypek, Marianna Kaj, z Kanady - z Montrealu : Zakrzewski, Toronto Edmund Grudowski.
Poniżej przykładowy niepełny wykaz głównych przedstawicieli środowisk sokolich w latach 1976 – 1989 działających w konspiracji. Brodnica na Pomorzu : Alfons Cybulski, Antoni Orlewicz, Kazimierz Orlewicz, Michalina Zielska. Brwinów : Jan Członkowski, Józef Członkowski, Henryk Wiencek. Bydgoszcz : Łucja Baumgart – Rautman, Witold Bociek,Andrzej Bogucki, Czesław Bogucki, Jan Bogucki, Marian Doliński, Gąsiorowski Paweł Bogdan, Stanisław Henne, Anna Hoffmann – Pruss, Roman Kaczmarczyk, Wacław Kocon, Leonard Majewski, Stefan Majtkowski, Alfons Zieliński, Irena Żółkiewicz – Szarafińska. Chełmno Pomorskie : Aleksander Głowacki. Chojnice : Gertruda Drewek Groszkowska. Częstochowa : Ryszard Dyner, Jerzy Ryzner. Gniewkowo : Wacław Ciechalski, Ryszard Skowroński. Gdańsk : Piotr Domaradzki, Jan Kielas, Mikołaj Kozłowski, Ryszard Załucki. Gdynia Chylonia : Edmund Grudowski, Rodzina Knapskich, Franciszek Nowak, Augustyn Selonke, Zofia Sadecka – Klaman, Alicja Zagromska – Liszewska. Grudziądz : Felscy-rodzina, Małgorzata Felska, Kinga Zalewska. Inowrocław : Józef Grzelak, Stanisław Janiak, Tadeusz Konieczka, Henryk Łada, Bernard Zabłotny. Kraków : Artur Blum, Karol Bunsch, Konrad Firlej, Józef Grabowski, Edward , Kubalewski, Jerzy Lewicki, Antoni Łopata, Stanisław Marcela, Andrzej Pawłowski, Bolesław Rozmarynowicz, Janina Skirlińska,Jan Szuro. Łódź : Antoni Lindner, Eugenia Nadera, Franciszek Nadera, Jolanta Nadera – Wilk, Andrzej Sikorski. Pabianice : Jadwiga Weisówna (Wajsówna). Poznań : Czesław Bernat,  Wacław Hamerski, Bogumiła Maćkowiak. Sopot : Gustaw Roth – Kowalski, Izabela Roth – Stern. Środa Wlkp. Adam Grabias. Toruń : Jadwiga Felchnerowska, Klemens Felchnerowski, Bolesław Makowski, Zygmunt Poliński. Szczecin : Kaimierz Tomaszewski. Warszawa : Barbara Dębicka, Stanisław Gremlic, Barbara Kłoś – Ćwiklińska, Wisława Noskiewicz – Karczmarczyk, Małgorzata Stankiewicz, Alicja Okorska, Zbigniew Okorski, Robert Ziembiński. Wąbrzeźno : Paweł Bączyński. Zgierz : Tadeusz Cyrek, Zygmunt Cyrek, Józef Rajski,  Władysław Rajski. Zakopane : Franciszek Marduła.
 Sokoli patrioci przez lata byli ludźmi niepokornymi. Rok 1989 zbliżał się szybko. Komunizm upadł. W 1989 r. zawiązano i zarejestrowano ponowniw pierwsze gniazda sokole. Powstał Związek Towarzystw Gimnastycznych „Sokół” w Polsce, który rozpoczął działalność w III Rzeczpospolitej, ale to już inna dalsza bogata historia tej zasłużonej dla Polski organizacji.
Źródła i Bibliografia :
- Archiwum Państwowe w Bydgoszczy, zesp. 18 m.b. Akt CINSP - ZTG”Sokół” w Polsce 1867 –  2007.
- 125 lat Sokolstwa Polskiego 1867-1992, Warszawa-Inowrocław 1992.
- Bogucki A., Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół” na Pomorzu 1893-1939, Bydgoszcz-Fordon 1997, ss. 432. Tam też obszerna bibliografia dotycząca całego Sokolstwa Polskiego, wykaz źródeł, druk dokumentów i wykazy władz.
- Bogucki A., Sokoli na Pomorzu Nadwiślańskim w latach 1939-1988, Bydgoszcz 1996. Tam też lista pomordowanych sokołów.
- Bogucki A., (pod red.), Związek Towarzystw Gimnastycznych „Sokół” w Polsce 2002-2004, Bydgoszcz 2004, ss. 139, foto ss. XVII.
- Bogucki Andrzej, Zomowcy przeciwko Sokołom, [w:] Zdarzyło się 25 lat temu. Wspomnienia bydgoszczan ze stanu wojennego. Dodatek do bydgoskiej Gazety Wyborczej, 13 grudnia 2006r., s. 5-6.
- Bogucki Andrzej (oprac.), 140. Lecie Sokolstwa Polskiego (dokumenty – broszura powielana ss. 32), Bydgoszcz 2007.
- Z dziejów Towarzystw Gimnastycznych „Sokół”, praca zbiorowa pod red. Z. Pawluczuka, Gdańsk 1996.
- Zarys dziejów Sokolstwa Polskiego w latach 1867-1997, Praca pod red. Eligiusza Małolepszego i Zdzisława Pawluczuka, Częstochowa 2001.
- SOKÓŁ POMORSKI – kwartalnik Dzielnicy Pomorskiej ZTG „Sokół” w Polsce, zał. w 1932 r. wznowiony ukazywał się regularnie w latach 1993-2003. Publikował artykuły także dotyczące sokolstwa w kraju i świecie. Od 1999 r. oficjalny organ ZTG „Sokół” w Polsce.
- SOKÓŁ – kwartalnik ZTG „Sokół” w Polsce. Ukazywał się regularnie w latach 1990-1995.
- POLISH FALCON – miesięcznik Polish Falcons of America, USA Pittsburg.
Oprac. Andrzej Bogucki, Bydgoszcz, dnia 16.08.2009 r.

Lata działalności Sokolstwa 1939 – 1988 to szczególny okres dziejów. Niestety, zapomniany i pomijany.
Dzieje Sokolstwa Polskiego z lat 1939-1988 są pomijane przez różnych publicystów. Szczególnie należy pamiętać, że w latach 1939-1988, kiedy to przez 50 lat sokoli tworzyli konspirację Gniazd Sokolich. To okres walki sokołów w różnych polskich formacjach wojskowych przeciw Niemcom i Sowietom o niepodległość Polski. Ten okres to też czas, kiedy to sokoli polscy byli mordowani i męczeni w różnych kacetach i łagrach. To okres, kiedy to rodzimi zdrajcy Polski zdelegalizowali Towarzystwa Gimnastyczne „Sokół” w latach 1945-1948. Niektóre Towarzystwa legalne przetrwały do 1956 r. W tym czasie sokołów komunistyczna służba bezpieczeństwa prześladowała i więziła wielu sokołów. To okres, kiedy to Sokolstwo Polskie w Polsce i na polskich Kresach zostało okradzione z swojej własności, szczególnie setek budynków Sokolni, które członkowie budowali za swoje pieniądze, biorąc kredyty. Jeszcze 28 lat po 1989 r. sokoli nie odzyskali swojego majątku. Udało się to nielicznym gniazdom. Okres 1945-1988 to okres walki z rodzimą komunistyczną reakcją, która zdelegalizowała legalne demokratyczne gniazda sokole. To okres, w którym powstały i działały nielegalne konspiracyjne grupy Gniazd Sokolich. To właśnie członkowie tych grup konspiracyjnych walczyły na swój sposób z ideologią i reżymem komunistycznym. Do dnia dzisiejszego niektórzy historycy i publicyści pisząc o „Sokole” kończą swoje teksty na 1939 r. To karygodny błąd, brak szacunku dla poległych i zmarłych sokołów. To właśnie ci działacze Sokolstwa Polskiego zrzeszeni w konspiracyjnych Gniazdach Sokolich przez 50 lat zachowali ideę sokolą. To właśnie to pokolenie sokołów w 1989 r. wysoko wzniosło sztandary Sokolstwa Polskiego, zalegalizowało już w wolnej Polsce Towarzystwa Gimnastyczne „Sokół” i przekazało sztandary i ideę następnemu pokoleniu, które to znowu obecnie w 2017 r. przekazuje ideę sokolą obecnej polskiej młodzieży zorganizowanej w Towarzystwa Gimnastyczne „Sokół”.
Andrzej Bogucki, Łódź 10.02.2017 r. – 150 lecie Sokolstwa Polskiego.

Sokolica Leokadia  Zarzycka na tzw. Ukraińskiej Liście Katyńskiej
Dzieje Sokolstwa Polskiego w latach 1939-1988 są omijane przez różnych publicystów i niektórych historyków. To okres kiedy Towarzystwa Gimnastyczne „Sokół” na ziemiach polskich pod okupacją były delegalizowane po 1939 r. przez okupantów nazistowskich i komunistycznych. Ponadto po drugiej wojnie władze komunistyczne w Polsce szykanowały sokolstwo i nie pozwoliły na legalną działalność. Towarzystw sokolich prawnie zarejestrowanych do 1988 r. nie było, ale przez te 50 lat sokoli cierpieli, zostali mordowani, byli prześladowani i szykanowani. Jednak przetrwali w konspiracyjnych grupach opozycji demokratycznej i w 1989 r. podnieśli wysoko swój sztandar i zalegalizowali swoją działalność. W tym roku obchodzimy 150 – lecie Sokolstwa Polskiego. Zachęcam od lat, aby spisywać i opracowywać straty Sokolstwa Polskiego. Ostatnio w naukowym Biuletynie Fundacji Generał Elżbiety Zawackiej, Regina Piątek, Dominika Siemińska odszukały na tzw. Ukraińskiej Liście Katyńskiej nazwiska 54 kobiet, w tym jako działaczkę społeczną sokolicę Leokadię  Zarzycką. Jak piszą autorki: „Na ukraińskiej liście katyńskiej znajdują się nazwiska 54 kobiet. Były to osoby aktywne w życiu społecznym i politycznym: nauczycielki, ziemianki, a także funkcjonariuszki służb mundurowych (strażniczki więzienne, policjantki) oraz tajne współpracownice polskich służb śledczych, wywiadu wojskowego i konspiratorki ZWZ. Niektóre były działaczkami niepodległościowymi jeszcze przed powstaniem II RP. Wśród ofiar zbrodni katyńskiej nie jest łatwo wyłowić kobiece nazwiska, stanowią bowiem nikły ich procent”. Poniżej biogram jaki udało się opracować przez panie Reginę Piątek, Dominikę Siemińska.
Andrzej Bogucki, Bydgoszcz dnia, 30.04.2017 r.

"[...] W Przemyślanach działała Leokadia Zarzycka córka Zygmunta ur. 1917 r. w Krasnem, działaczka Związku Pracy Obywatelskiej Kobiet i Towarzystwa „Sokół”. Była żoną Stanisława Zarzyckiego, podporucznika rezerwy, instruktora powiatowego pożarnictwa. Została aresztowana nocą 10/11 XII 1939 r. przez NKWD „jako agentka polskiego Sztabu Generalnego”. Śledztwo wszczęto 16 I 1940 r. Męża zatrzymano 9 IV 1940 r., po czym więziono w Chersoniu, Starobielsku, a następnie w Peczorłagrze. Wyszedł z ZSRR z Armią gen. Andersa. [...]". Źródło - Zob. bliżej, Regina Piątek, Dominika Siemińska, Polki – Ofiary Represji Komunistycznych na tzw. Ukraińskiej Liście Katyńskiej w świetle źródeł archiwalnych i archeologicznych. Polish women — victims of communist repression on the Ukrainian Katyn list in the light of archival and archeological sources, [w:] Biuletyn Fundacji Generał Elżbiety Zawackiej, R. XXVII: 2015 (65), s. 12, 3-27. Także Portal Fundacji Generał Elżbiety Zawackiej Archiwum i Muzeum Pomorskie Armii Krajowej oraz Wojskowej Służby Polek. 
Dostęp 30.04.2017: [http://zawacka.pl/uploads/dokumenty/Biuletyn_2015_Do_Net.pdf]. PS. Warto dodać, że w różnych wydawnictwach tej szanowanej i rzetelnej instytucji naukowej znajdują się informacje i biogramy sokołów i sokolic. AB.